google.com, pub-4708262830663674, DIRECT, f08c47fec0942fa0
top of page

Klęska Moabu

Izajasza 15,1-9


Wypowiedź prorocka o Moabie. Tak! W ciągu nocy padł Ar-Moab i został zniszczony! Tak! W ciągu nocy padł Kir- Moab i został zniszczony! Ludność Dibonu weszła do świątyni i na wyżyny, aby płakać. Nad Nebo i nad Medebą rozlega się lament Moabu Wszystkie głowy są ogolone, a każda broda obcięta. Na jego ulicach przepasują się worem Na jego dachach i placach wszyscy lamentują i zalewają się łzami.

Cheszbon i Eleale napełnione krzykiem aż w Jahas słychać ich głosy. Dlatego dygoczą wnętrzności Moabu, ze strachu drży całe jego ciało. Moje serce jęczy nad Moabem Jego uchodźcy docierają do Soaru do Eglat - Szeliszija. Przybywają do Luchit, zanosząc się od płaczu. Na drodze do Choronaim krzyk przeraźliwy podnosza bo wody Nimrim stają się pustynią; bo usycha trawa, więdnie świeża zieleń, zniknęła świeża murawa. Dlatego swój dorobek i wszystko, co zgromadzili przenoszą nad Potok Wierzbowy. Tak! Krzyk obiega granice Moabu Po Eglaim słychać jego lament, Aż po Beer- Elim jego zawodzenie wody Dimonu są pełne krwi gdyż dalsze klęski sprowadzam na Dimon, lwa na uchodźców z Moabu i na ocalałych w kraju.


Komentarze


bottom of page