KSIĘGA HIOBA/ zniechęcenie
- Mariola Szyszkiewicz
- 16 sty
- 2 minut(y) czytania
Jeśli zachowasz Panie pamięć o grzechach- Panie, któż się ostoi ? Księga Hioba 13, 17- 14, 12 Apeluję do Najwyższego Słuchajcie pilnie mej mowy, na moje wyjaśnienia uszu nadstawcie! Mam gotową obronę przed sądem Świadom, że jestem niewinny.
Kto chce się ze mną prawować?
Wtedy umilknę i umrę.
Ulżyj mi w cierpieniu Uczyń mi tylko dwie rzeczy, a przed obliczem kryć się nie będę Odejmij ode mnie Twą rękę I spraw, bym nie bał się Ciebie potem zawezwij, a ja odpowiem lub ja przemówię, a Ty mi odpowiesz. Bez powodu mnie dręczysz Ile mam przewin i grzechów? Ujawnij występki i winy ! Czemu chowasz swoje oblicze? Czemu mnie poczytujesz za wroga? Chcesz płoszyć liść gnany wiatrem, prześladować słomę[już} wyschłą? Gorzkie wyroki na mnie wypisujesz i obwiniasz mnie o grzechy młodości Nogi zakułeś mi w dyby dokłądnie drogi me śledzisz , ślady stóp moich badasz Jak próchno się on rozpadnie, niczym ubranie zjedzone przez mole. Szybko przemija życie Człowiek zrodzony z niewiasty dni ma krótkie i niespokojne Wyrasta i więdnie jak kwiat. przemija jak cień, co nie trwa, a na takiego masz oko otwarte; mnie stawiasz przed swoim sądem . Któż czystym uczyni skalane ? Nikt zgoła. Skoro jego dni są wyznaczone liczba miesięcy u Ciebie kres wyznaczyłeś im nieprzekraczalny odwróć od niego wzrok- niech odpocznie niech cieszy się dniem najemnika! Śmierć kresem nadziei Drzewo ma jeszcze nadzieję, bo ścięte na nowo odrasta Świeżych pędów nie braknie Choć bowiem korzeń zestarzeje się w ziemi a pień jego w piasku zbutwieje, gdy wodę poczuje- odrasta wypuszcza gałęzie jak młoda roślina. A człowiek umiera, przepada. Ze świata człowiek schodzi i gdzie jest? Wody z morza znikną i rzeki wprzód wyschną doszczętnie - a człowiek umarły nie wstanie nie zbudzą się [zmarli], póki trwa niebo ze snu swego się nie ocucą.



Komentarze