Jedność
- Mariola Szyszkiewicz
- 18 sty
- 3 minut(y) czytania
📖 Ewangelia wg św. Mateusza 12,22–28 (Biblia Tysiąclecia)
Źródło: Biblia Tysiąclecia – Mt 12
22 Wówczas przyprowadzono Mu opętanego, który był niewidomy i niemy. Uzdrowił go, tak że niemy mógł mówić i widzieć. 23 A wszystkie tłumy pełne były podziwu i mówiły: «Czyż nie jest to Syn Dawida?» 24 Lecz faryzeusze, słysząc to, mówili: «On tylko przez Belzebuba, władcę złych duchów, wyrzuca złe duchy». 25 Jezus, znając ich myśli, rzekł do nich: «Każde królestwo, wewnętrznie skłócone, pustoszeje. I żadne miasto ani dom, wewnętrznie skłócony, się nie ostoi. 26 Jeśli szatan wyrzuca szatana, to sam ze sobą jest skłócony — jakże się więc ostoi jego królestwo? 27 I jeśli Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy, to przez kogo je wyrzucają wasi synowie? Dlatego oni będą waszymi sędziami. 28 Lecz jeśli Ja mocą Ducha Bożego wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło do was królestwo Boże.
📌 Dlaczego Jezus to mówi?
Z kontekstu wynika jasno:
Faryzeusze oskarżają Jezusa, że działa mocą demona (Belzebuba).
Jezus odpowiada logiką, która obala ich zarzut: „Jeśli szatan wyrzuca szatana, jego królestwo jest podzielone i upadnie.”
Następnie wskazuje, w czyim imieniu naprawdę działa: „Mocą Ducha Bożego.” **Interpretacja Mt 12,22–28
„Dom podzielony nie ostoi się”**
1. Kontekst: pytanie o źródło mocy Jezusa
Scena zaczyna się od cudu: Jezus uzdrawia człowieka ślepego i niemego. Tłum reaguje zachwytem. Faryzeusze — lękiem.
Dlaczego?
Bo jeśli Jezus działa mocą Boga, to ich autorytet się kończy. Jeśli działa mocą złego ducha — mogą Go odrzucić.
To nie jest więc pytanie teologiczne. To jest pytanie o władzę.
2. Oskarżenie: „On wyrzuca demony mocą Belzebuba”
To jest najcięższy możliwy zarzut. Nie mówią, że Jezus się myli. Mówią, że jest narzędziem zła.
W tym momencie Jezus robi coś genialnego: nie odpowiada emocją, tylko logiką.
3. Logika Jezusa: „Dom podzielony nie ostoi się”
To zdanie jest tak proste, że aż genialne.
Jeśli zło walczy samo ze sobą — upadnie.
Jeśli dobro walczy samo ze sobą — upadnie.
Jeśli człowiek jest podzielony wewnętrznie — upadnie.
Jeśli rodzina jest podzielona — upadnie.
Jeśli naród jest podzielony — upadnie.
Jezus mówi coś więcej niż tylko o demonach. On mówi o strukturze rzeczywistości.
Podział wewnętrzny = rozpad.
To jest prawo duchowe, psychologiczne i społeczne.
4. Co Jezus naprawdę mówi o sobie?
Jezus nie broni się emocjonalnie. Nie mówi: „Jak śmiecie mnie oskarżać!” Nie mówi: „Jestem Synem Bożym, więc milczeć!”
On mówi:
„Jeśli wyrzucam złe duchy mocą Ducha Bożego, to Królestwo Boże już przyszło.”
To jest deklaracja tożsamości. Nie agresywna. Nie triumfalna. Po prostu prawdziwa.
Jezus mówi:
nie działam w imieniu zła
nie działam w imieniu siebie
działam w imieniu Boga, który przywraca porządek tam, gdzie był chaos
5. Symbolika „domu podzielonego”
W Biblii „dom” to nie tylko budynek. To:
rodzina
wspólnota
naród
wnętrze człowieka
duchowa struktura życia
Dom podzielony to:
serce rozdarte między dobrem a złem
człowiek, który mówi jedno, a robi drugie
rodzina, która nie potrafi mówić jednym głosem
społeczeństwo, które traci wspólne wartości
duch, który nie ma jednego centrum
Jezus mówi: „Nie da się żyć w rozdarciu. Rozdarcie zawsze prowadzi do upadku.”
6. Wymiar psychologiczny
To zdanie jest jak diagnoza terapeutyczna.
Człowiek podzielony:
mówi „tak”, ale czuje „nie”
kocha, ale rani
pragnie, ale ucieka
wierzy, ale wątpi
chce zmiany, ale tkwi w miejscu
Taki człowiek nie może „się ostać”. Nie dlatego, że Bóg go karze. Dlatego, że wewnętrzny konflikt niszczy energię życia.
Jezus mówi: „Zintegruj się. Zbierz swoje wnętrze w jedno. Wtedy będziesz silny.”
7. Wymiar duchowy
Jezus pokazuje, że zło żyje z chaosu. Zamieszanie, podział, konflikt — to jego środowisko.
Dobro żyje z jedności. Z harmonii. Z prawdy.
Dlatego Jezus nie tylko wyrzuca demony. On przywraca jedność:
w człowieku
w rodzinie
w relacji z Bogiem
w relacji z samym sobą
8. Wymiar egzystencjalny — dla ciebie, dla mnie, dla każdego
To zdanie jest lustrem.
Każdy z nas ma w sobie „dom”. I każdy z nas wie, że kiedy ten dom jest podzielony:
nie śpimy spokojnie
nie kochamy spokojnie
nie żyjemy spokojnie
Jezus nie mówi tego, by straszyć. Mówi to, by uzdrawiać.
Bo jedność nie jest luksusem. Jedność jest warunkiem życia.
9. Najgłębszy sens
Jezus mówi:
„Nie pytaj, w czyim imieniu działam. Zobacz, co się dzieje tam, gdzie przychodzę: podział znika, chaos znika, ciemność znika. To jest znak, w czyim imieniu mówię.”
To jest odpowiedź, która nie potrzebuje obrony. Bo prawda broni się sama.



Komentarze